Bevan Docherty w Blueseventy

Zakładanie pianki to wymagająca i nierzadko bardzo wyczerpująca czynność. Masz z tym problemy? Skorzystaj ze wsparcia najlepszych na świecie i przypatrz się ich działaniom. Mistrz poprowadzi Cię do zrealizowania celu szybko i dokładnie! Kliknij w link poniżej, a znajdziesz sekretny przepis…

Bevan Docherty w Blueseventy

Triathlon zimową porą…

Życie triathlonowego pasjonata nie jest usłane różami… Przynajmniej przez połowę roku nie może oddawać się ulubionym sportowym aktywnościom ze względu na warunki pogodowe, które nie zwykły rozpieszczać. Ze względu na niesprzyjającą aurę zawodnicy niechętnie ruszają do działania, co może mieć opłakane skutki, gdy nadejdzie wreszcie czas rywalizacji. Ty bądź inny i szlifuj formę, aby w kolejnym sezonie rywale nie mieli z Tobą szans. Triathlon zimą jest możliwy!

Idziemy popływać

Naturalnym zastępstwem otwartego akwenu jest zamknięty, czyli pływalnia. Gdy pogoda nie sprzyja pływaniu na świeżym powietrzu, przenieś się na basen. Dzięki temu utrzymasz rytm i tempo swoich przygotowań, a przy okazji będziesz mógł popracować nad techniką. Wykorzystaj dobrze ten czas, aby oduczyć się negatywnych nawyków i odkryć sposób na szybsze pokonanie dystansu. Monitoruj swoje rezultaty, abyś wiedział, który styl jest dla Ciebie najbardziej efektywny. Będąc pewnym swoich umiejętności, z większym animuszem rozpoczniesz triathlonowe zmagania, gdy przyjdzie na to czas. Zaskocz wszystkich swoją kondycją i optymalnymi rozwiązaniami. Jak widzisz, zima nie jest wymówką!

Gdybyś jednak należał do grupy tych najbardziej zapalonych pływaków preferujących wodne harce na powierzchni przez cały rok, możemy Ci pomóc w przygotowaniach. Ważne jest to, aby mieć profesjonalne akcesoria termalne – czepek, rękawiczki i skarpety z pewnością przydadzą Ci się na morsowym szlaku. Odziany w Blueseventy będziesz nie do zdarcia nawet podczas niskich temperatur.

Na rowerowym szlaku

Na dobrą sprawę na rowerze można jeździć przez cały rok. Mimo że z upływem jesiennych dni temperatura robi się coraz niższa i mogą pojawić się opady, to jednak można się postarać o wykonanie treningu. Najważniejsze jest to, aby nie było drastycznego mrozu, a nawierzchnia pozostawała sucha. Wystarczy wówczas, że ubierzesz się jeszcze cieplej niż zazwyczaj i ruszysz na pokonanie kolejnych kilometrów. Rzecz jasna, dobrym substytutem roweru może być trenerażer. Bez wychodzenia z domu pracujesz nad formą, wygodnie pedałując w ciepłym pomieszczeniu. Ważne jest jednak to, abyś nie stracił kontaktu z naturalnym środowiskiem triathlonowej walki. Gdy to tylko możliwe, nie rezygnuj z roweru i postaraj się przejechać chociaż część letniej trasy. Na początku sezonu będziesz sobie wdzięczny za takie przygotowanie.

Bieganie – bez wymówek!

O ile z pływaniem i po części z rowerem można mieć problemy, tak bieganie jest możliwe od 1. stycznia do 31. grudnia. Wiadomo, że czasem cieplej, czasem chłodniej, ale patrząc na to obiektywnie, rzadko trafi się przeszkoda mogąca zablokować Twój trening. Gdy nadejdzie chłodniejszy okres, po prostu zdobądź cieplejszą odzież i biegaj po szlakach, na których wiatr nie jest zbyt uciążliwy. Omijaj szerokim łukiem śliskie nawierzchnie celem uniknięcia kontuzji i w zasadzie masz już wszystko, czego potrzebuje zimowy biegacz.

Jak szybko zdjąć piankę?

Za chwilę wyjdziesz z wody i pomkniesz na rower, jednak zanim to nastąpi, musisz jeszcze uporać się z pianką. To właśnie przy tej newralgicznej czynności można wiele zyskać bądź stracić – w zależności od tego, jak sobie z tym poradzisz. Jeśli zależy Ci na perfekcji, skorzystaj z kilku rad, aby na przyszłość znać sposób na prześcignięcie rywali.

Gdy do pokonania zostały Ci ostatnie metry, pamiętaj o uniesieniu głowy i rozwarciu kołnierza. Służy to temu, aby woda dostała się do środka. Płyń przed siebie w tej pozycji, po czym przygotuj się do wstania. Wykonując ten manewr prawidłowo, poczujesz, jak woda przepłynie wewnątrz pianki, dzięki czemu Twój neopren nie będzie tak szczelnie przylegał. Efekt? Pianka zejdzie z Ciebie sama, chroniąc Cię przed szarpaniem się z samym sobą.

Nie zapominaj o tym, aby przez cały czas pozostawać w ruchu i pracować rękami. Gdy jedną ręką po omacku szukasz rzepu w okolicach szyi, drugą starają się rozpiąć zamek na plecach. Przyda Ci się dobra koordynacja ruchowa! Ten swego rodzaju multitasking pomoże Ci w zdobyciu cennych sekund i szybszemu przejściu do kolejnego działania.

Łącząc czynności wykonywane rękami, pociągnij zamek jednym ruchem w dół. Następnie, aby szybciej zrzucić z siebie dodatkową warstwę, zdejmij neopren z prawego ramienia lewą ręką, przy lewym ramieniu użyj dłoni prawej.

Pianka triathlonowa powinna znajdować się nie niżej niż na wysokości bioder, gdy dobiegasz do roweru. Dzięki temu łatwiej będzie Ci dotrzeć do kolejnej strefy, a kto wie – być może wyprzedzisz po drodze jakiegoś rywala? Próbuj swoich sił!

The message will be closed after 20 s
Ajax Loading